Kącik do nauki. Dylematy rodziców pierwszoklasistów

Rozpoczęcie nauki w szkole wiąże się z organizacją miejsca pracy w pokoju dziecka. Odtąd pomieszczenie to nie będzie służyć jedynie, jako miejsce zabawy i wypoczynku, ale również jako przestrzeń do realizacji szkolnych obowiązków. Należy je więc w odpowiedni sposób przeorganizować. Zanim puścimy się w wir zakupów, zastanówmy się, jakie są rzeczywiste potrzeby debiutującego ucznia? Mylą się Ci, którym wydaje, że dziecko, które rozpoczęło naukę nie może obejść się bez odpowiedniego biurka oraz rozbudowanych regałów na książki. Pierwsze lata szkoły na pewno nie będą tego wymagać. Kupowanie w tym momencie masy nowych mebli zupełnie mija się z celem. Dziecko będzie dorastać, a jego potrzeby w tym zakresie będą się nieustannie zmieniały. Na dobry początek wystarczą naprawdę niewielkie zmiany wprowadzone
w dziecięcym pokoju, aby zapewnić mu komfortowe warunki do nauki. Sześciolatek czy siedmiolatek nie potrzebuje wcale zbyt wielu mebli. Chodzi raczej o to, aby zmotywować małego ucznia do wypełniania nowych obowiązków i zaakcentować jego nową rolę.

kącik do nauki

Zaaranżujmy dziecku przyjemne miejsce do nauki. Takie, które będzie mu się pozytywnie kojarzyć i zachęci do pracy. Tradycyjny stolik z odpowiednio dobranym do niego krzesłem na tym pierwszym etapie okazuje się zupełnie wystarczający. Możemy nawet wykorzystać meble, które już posiadamy np. stolik, który do tej pory służył do zabawy, rysowania czy lepienia z plasteliny. Nadajmy im zupełnie nowe życie. Drewniany stoliczek możemy pomalować na jakiś intensywny kolor, plastikowy oklejmy ciekawą okleiną. taki mebelek wcale nie musi posiadać pełnowymiarowego blatu oraz dodatkowego wyposażenia w postaci szafki czy szuflady. Możemy sami zorganizować dziecku miejsce do pracy. Wystarczy, że ustawimy na stoliku kubeczki lub pojemniki na akcesoria szkolne. Wykorzystajmy ścianę przy której ustawione jest takie prowizoryczne biurko montując na niej półkę czy regalik ścienny. Użyjmy nieco wyobraźni, aby wzbogacić miejsce do nauki o interesujące dodatki. Nie wymaga to od nas wielkich nakładów finansowych. Kolorowy sznurek zawieszony na ścianie posłuży, jako wystawa prac plastycznych. Potrzebnych będzie jedynie kilka spinaczy albo drewnianych klamerek do suszenia prania. Zalegają nam w piwnicy różnej wielkości słoiki? Pomalujmy je farbkami do szkła i stwórzmy z nich fantazyjne pojemniki do przechowywania kredek, ołówków i długopisów.

Bez względu na to czy wyposażamy pokój młodszego ucznia czy nastolatka, istnieją pewne reguły, których powinniśmy się bezwzględnie trzymać. Kącik do nauki musi być przede wszystkim dobrze i równomiernie oświetlony. Najlepsze dla naszych oczu jest oczywiście naturalne światło dzienne. Stoliczek powinien więc być ustawiony jak najbliżej okna, w taki sposób, aby dziecko nie zasłaniało sobie światła ręką. Jednak nie mniej ważne jest sztuczne oświetlenie punktowe, które będzie oświetlać całą przestrzeń do nauki. Kolejny niezbędny element to odpowiednio wyprofilowane i dobrane do stolika krzesełko. Pomoże ono zachować dziecku odpowiednią postawę siedzącą i pozwoli uniknąć w przyszłości poważnych problemów z kręgosłupem.